poniedziałek, 8 lutego 2016
środa, 3 lutego 2016
w pociągu
Uśmiechnęłam się :)
Najpierw pięć lat studiów dziennych, ale każdy weekend w rodzinnych stronach. Później zaocznie.
Pociągi stały się nieodłączną częścią mojego życia. I książki... były w nim zawsze, ale od prawie siedmiu lat namiętnie czytane w pociągach :)
Najpierw pięć lat studiów dziennych, ale każdy weekend w rodzinnych stronach. Później zaocznie.
Pociągi stały się nieodłączną częścią mojego życia. I książki... były w nim zawsze, ale od prawie siedmiu lat namiętnie czytane w pociągach :)
wtorek, 2 lutego 2016
noc
Chciałoby się napisać: praca wre. Niestety nie. Każdy myśl, powoli i z trudem, przkuwana jest w słowa i zdania. A w międzyczasie, pomiędzy słowami, zdaniami, myślami wędruję w różne miejsca i chwile. Znów wracam do Miasta. Tęsknie. Pięć lat to jednak długi okres, zdążyłam się tam zadomowić.
Pierwszy utwór to pierwszy rok, drugi - piąty.
Znów tam jestem. Wszystko wraca. Obrazy stają przed oczyma, wracają odczucia, zapachy. Między pierwszym a drugim utworem tyle się zmieniło. Wiele zmieniło się odkąd tam mnie nie ma. Jednak in the ever-changing circumstances of life, there is FAITHFUL, never-changing God in control. Jak dobrze!
Pierwszy utwór to pierwszy rok, drugi - piąty.
Znów tam jestem. Wszystko wraca. Obrazy stają przed oczyma, wracają odczucia, zapachy. Między pierwszym a drugim utworem tyle się zmieniło. Wiele zmieniło się odkąd tam mnie nie ma. Jednak in the ever-changing circumstances of life, there is FAITHFUL, never-changing God in control. Jak dobrze!
niedziela, 31 stycznia 2016
czwartek, 21 stycznia 2016
the perfect wisdom...
Dzisiejszy dzień nie należy do najlepszych.... Ale nawet w takich dniach nie chcę wątpić w "the perfect wisdom of our God".
niedziela, 17 stycznia 2016
"River Flows in You"
"River Flows in You" to jeden z moich ulubionych utworów Yirumy. Oto on w kilku odsłonach:
Z harfą w roli głównej,...
...fletem.
W wersji orkiestrowej - pianino i wiolonczela (najpiękniejszy moment od 1:46).
I na koniec - gdyż ze wszystkich podoba mi się najmniej - utwór w wykonaniu skrzypiec i harfy:
piątek, 15 stycznia 2016
noworoczna niespodzianka
Nowy Rok sprawił mi ogromną niespodziankę - kiedy rankiem pierwszego stycznia wyjrzałam za okno zobaczyłam świat przyprószony śniegiem a termometr wskazywał minus siedem stopni Celsjusza. Musiałam koniecznie się przespacerować. Wkrótce zrobiło się jeszcze mroźniej a dwa dniu później spadło więcej śniegu. Byłam szczęśliwa i codziennie delektowałam się długimi spacerami.
Zima, w prawdziwym tego słowa znaczeniu, to jedna z moich czterech ulubionych pór roku a dziś znów sypie śnieg :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)








































